Ksiądz wymusza chodzenie do kościoła

Niedawno na łamach naszego tygodnika pisaliśmy o spotkaniu Prymas Polski Wojciecha Polaka z delegacją parafian z Ostrowitego. Prymas wysłuchał opinii rady parafialnej, rozmawiał również z proboszczem i zachęcał obie strony do znalezienia drogi zgody.

Mamy nadzieję, że tak właśnie się stanie. Rada parafialna zadeklarowała w czasie spotkania, że parafianie postarają się być bardziej wyrozumiałymi dla księdza proboszcza, natomiast ksiądz proboszcz obiecał bardziej słuchać głosu parafian – powiedział nam po spotkaniu rzecznik kurii ks. Zbigniew Przybylski.

Niestety wygląda na to, że zgoda w ostrowickiej parafii jednak nie zapanowała, a część osób po raz kolejny głośno mówi, że nie podoba im się postępowanie proboszcza. Zgłosili się do naszej redakcji właśnie tacy parafianie- którzy otwarcie mówią, że źle dzieje się w ich parafii. Oliwy do ognia dodały słowa, które w poprzednią niedzielę usłyszeli od proboszcza.

Przez postępowanie księdza coraz mniej osób chodzi do kościoła, więc znalazł sposób żeby ludzi zmusić. W niedzielę, na ogłoszeniach wyczytał, że dzieci z klas od I do VI razem z rodzicami mają przychodzić na mszę o 11.30. – powiedział nam, nie kryjąc swego oburzenia parafianin, który uważa, że nie w taki sposób powinno się ludzi do świątyni przyciągać.

Dodał także, że jakiś czas temu ksiądz powiedział, że rodzice spodziewający się dziecka i przyszli chrzestni tego dziecka mają raz w miesiącu przychodzić do niego na spotkanie.

Jak tak dalej będzie ksiądz z ludźmi postępował, to dojdzie do tego, że rodzice w innych parafiach swoje dzieci będą chrzcić.

Część osób ma także zastrzeżenia do sposobu w jaki ksiądz proboszcz wprowadza nowe dla parafii zwyczaje.

W sprawie regulaminu na cmentarzu ludzie powinni się przecież wypowiedzieć. Nie mówię, że nie powinno na cmentarzu być takiego regulaminu, bo w innych parafiach też one są, ale samą jego treść powinien proboszcz chociaż z radą parafialną skonsultować – słyszymy od tego samego parafianina.

Dodaje także, że ludzi, którzy myślą w podobny sposób jak on jest dużo więcej, ale po prostu obawiają się głośno o tym mówić. Czy w ostrowickiej parafii zapanuje wreszcie upragniona zgoda? Tego im życzymy…

  • at 09:45
    Permalink

    Szanowny Jacku napisz konkretnie jakich rozwiązań pokojowych ma szukać proboszcz

    Reply
  • at 11:24
    Permalink

    Bardzo dziwna sprawa. Nie układa się parafianom z proboszczem i wysłaniec – parafianin biegnie do gazety bo jak ta opisze problem to ksiądz się przestraszy. Wiecie drodzy parafianie gdzie ten facio ma gazety ?. Podaję najprostszy sposoób na pozbycie się czarnego luda. Mianowicie od przyszłej niedzieli nikt nie idzie do kościoła , odcięcie od kasy najlepszą metodą. Pecha mają tylko ci którzy muszą korzystać wtedy właśnie z czarów tego pana. Zawsze można skorzystać z innego czarownika. Nie wynaleziono jak dotąd innego sposobu. Każdy biskup kiedy tylko problem powstanie wymieni go na innego czarownika bo nie może być tak aby proboszcz nie odprowadził kasy do biednego biskupa bo łatwowierni nie przyszli do kościoła.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....