Jest szansa na czyste jezioro Słupeckie

Słupecki WZMiUW wystąpił do poznańskiego zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych o środki na odbudowę pojemności retencyjnej zbiornika w Słupcy.

– Choć sama nazwa zadania jest dość skomplikowana to kryje się pod nią przygotowanie i wybranie odpowiedniej koncepcji przez biuro projektowe. Według niej będzie można przystąpić do odmulania, a co za tym idzie oczyszczenia zbiornika Słupca – mówi Krzysztof Więcek kierownik Inspektoratu w Słupcy Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych.

Całość zadania kosztować będzie niemal 250 tysięcy złotych. Pierwsze środki zostały uruchomione już w tym roku, a zakończenie tego opracowania powinno być gotowe w 2017 roku. Koncepcja ma być konsultowana ze wszystkimi zainteresowanymi jeziorem Słupeckim, a więc powiatem, gminami, czy dzierżawcami akwenu, do których należą wędkarze. Rozpoczęcie prac nie daje gwarancji na to, że już za rok, czy dwa będziemy mogli cieszyć się czystym jeziorem Słupeckim. Na pewno oczyszczenie akwenu będzie jeszcze trwało i sporo kosztowało.

– Mam nadzieję, że firma przygotowująca koncepcję przedstawi nam sposób usunięcia części namułu, bowiem wydaje się, że usunięcie całego namułu będzie niemożliwe z uwagi na koszty. Chcemy zebrać te miejsca najbardziej zamulone, ale to zostanie ustalone po wykonaniu robót geodezyjnych, tzw. pomiarów głębokości jeziora i porównanie tego ze starymi mapami przed zalaniem, które udało mi się odszukać. Musimy znaleźć te miejsca – mówi Krzysztof Więcek.

Badanie namułu jest bardzo kosztowne, trzeba bowiem określić jego skład chemiczny i czy będzie mógł być on po usunięciu wykorzystany na pola uprawne, czy też trzeba go będzie wywieźć. Na razie trudno powiedzieć jaką metodą akwen będzie oczyszczany.

– Czy to będzie refuler, czy mechaniczne odmulanie dna, sprzętem typu BETA, czy koparki, to jeszcze zobaczymy. Projektant nam będzie takie działania sugerował – mówi Więcek.

Dopiero po badaniach i opracowaniu koncepcji będzie można przystąpić do dokumentacji technicznej i… do oczyszczania. Przetarg rozstrzygnięto kilka dni temu. Wpłynęły trzy oferty. Wygrała ta najtańsza za 233.700 tysięcy za wykonanie niezbędnych badań do przedstawienia koncepcji. Koncepcję tworzyć będzie Biuro Projektów Wodno-Melioracyjnych i Inżynierii Środowiska BIPRO WODMEL Poznań. W tym roku do wykorzystania jest ponad 100 tysięcy. Czy biuro projektowe, które wygrało przetarg zdąży tę kwotę do końca roku wykorzystać.

– Tak. Najdroższe są właśnie pomiary geodezyjne i badanie namułu. Okazuje się przedstawiciele biura projektowego byli już w weekend na jeziorze Słupeckim. – Pływali nawet pontonem, robili rozeznanie, rozmawiali z wędkarzami. Ustalali granice porostu trzciny. Teraz pojawią się na miejscu jeszcze w tym tygodniu – mówi Więcek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....