Zamiast na promocję, dać szpitalowi

50 lat temu rozpoczął swoją działalność szpital w Słupcy. Budowa lecznicy była inicjatywą ogólnospołeczną, niezwykle potrzebną wówczas jak i obecnie. Teraz władze przymierzają się do inwestycji, która nie miała miejsca w historii słupeckiego powiatu. O konieczności rozbudowy i modernizacji słupeckiego szpitala rozmawiali zagórowscy radni. Na sesji Rady Gminy gościł starosta Mariusz Roga oraz dyrektor ZOZ w Słupcy Iwona Wiśniewska.

Starosta podkreślił, iż trzeba mieć świadomość tego, że przepisy ministerialne, które narzucają określone standardy i normatywy na placówki opieki zdrowotnej, powodują takie postrzeganie, że chociaż szpital funkcjonuje bardzo dobrze, to jednak współczesnych standardów nie spełnia.

4

– 50 lat upłynęło od chwili, kiedy słupecki szpital został wybudowany w efekcie ogólnospołecznych działań całego środowiska Ziemi Słupeckiej. Szpital na dzień dzisiejszy, choć jest instytucją samodzielną funkcjonuje bez długów, zachowuje płynność finansową, realizuje w pełni podpisany kontrakt z Oddziałem Wielkopolskim NFZ. Szpital realizując kontrakt, dysponuje środkami finansowymi, które pozwalają jedynie świadczyć usługi zdrowotne opisane procedurami NFZ. Zaistniała konieczność publicznej rozmowy, w której uczestnikami są wszystkie środowiska samorządowe z naszego powiatu, na temat dalszego losu placówki. Teraz jesteśmy w Zagórowie – mówił Mariusz Roga.

Koncepcja rozbudowy szpitala powstała po konsultacjach z dyrekcją placówki. Założenia są takie, że obiekt ma mieć trzy kondygnacje nadziemne i jedną podziemną, na której znajdować się ma sterylizatornia. Parter – wejście główne, SOR i Izba Przyjęć. I piętro – rozbudowa Oddziału Ginekologicznego i Porodowo-Położniczego. II piętro – nowy blok operacyjny z rozbudowanym Oddziałem Intensywnej Opieki Medycznej i Oddziałem Chirurgii. Konieczna będzie także równoległa rearanżacja części już istniejącej. Przewidywany koszt inwestycji to 27 milionów złotych

Koncepcja ta ma charakter wstępny, zawiera ona minimalny konieczny zakres robót określonych w przepisach i wytycznych Ministerstwa Zdrowia, a jednocześnie modernizacja ta ma dać słupeckiemu szpitalowi możliwość podpisywania kolejnych kontraktów z NFZ. Niestety słupecki szpital w stanie obecnym nie spełnia wymogów i parametrów kubaturowych, wysokościowych, klimatyzacyjnych i innych. Z podobnym problemem spełniania nowych standardów boryka się wiele powiatowych szpitali w całym kraju.

Zagórowscy radni wysłuchali także prezentacji dyr. SP ZOZ Iwony Wiśniewskiej, która funkcjonowanie szpitala przedstawiła w liczbach. Pojawiły się dane statystyczne, programy dostosowawcze, sposoby i mechanizmy finansowania, bieżące funkcjonowanie i utrzymanie w gotowości placówki, ale także kontraktowanie i realizacja świadczeń oraz ograniczające limity na świadczenie usług medycznych.

Dyrektor Wiśniewska zaznaczyła, że szpital to także znaczący pracodawca w regionie – w sumie zatrudnia 431 osób. Wyjaśniono także kwestię, dlaczego szpital nie otrzymał oczekiwanych środków z WRPO. Wielkopolski Regionalny Program Operacyjny nie przewiduje bowiem środków na inwestycje, które mogłyby otrzymać szpitale powiatowe, czy organy założycielskie tych szpitali. Środki te zostały zadysponowane na budowę poznańskiego Szpitala Matki i Dziecka.

Samorządowcy znają trudną sytuację szpitala, od lat wspierają jego działalność w różnorodnej formie. Zostali oni poproszeni o włączenie się ponownie w pomoc finansową, tym razem dotyczącą rozbudowy i modernizacji placówki leczniczej.

– Chcę Państwa prosić o deklarację pomocy w przyszłym roku. Przeprowadzony audyt oszacował, że powiat stać będzie na zapewnienie 17 milionów złotych. Trzeba jeszcze 10 milionów. W takim ruchu, jak 50 lat temu ośmielam się prosić o pomoc i wsparcie tej inwestycji – mówił starosta.

Najwyraźniej sceptykiem tego pomysłu jest radny Grzegorz Skąpski, który zaproponował staroście między innymi racjonalizację środków wydawanych przez władze powiatu.

– Za dużo wydajecie na promocję, to jest chyba 350 tysięcy złotych. Ta promocja nie przynosi inwestycji dla Słupcy. Dajcie część tych pieniędzy szpitalowi. Dawanie rocznie 200 tysięcy złotych z budżetu gminy jest dla nas robienie bokami – mówił Skąpski, pytając o gwarancję sukcesu tej inwestycji..? Starosta Roga powiedział, że podejście radnego do sprawy nie daje kompromisu. – My nie chcemy teraz od was pieniędzy, ale na koniec 2017 roku trzeba będzie zapłacić rachunki. Albo podejmiemy trud solidarnego odezwu, albo nie będzie innej furtki – mówi starosta.

Wiceprzewodniczący Rady Konrad Przydryga, który tym razem prowadził obrady sesji zapewnił starostę, że kiedy przyjdzie konieczność podejmowania decyzji, rozsądek weźmie górę, a Zagórów na pewno będzie przychylny w tym kierunku. Czas pokaże, jaką decyzję podejmą zagórowscy radni. Czy przeznaczając środki z budżetu, przyczynią się do ratowania słupeckiego szpitala, czy też obojętna im będzie opieka medyczna i pierwsza pomoc w centrum powiatu; kosztem budowy „kawałeczków” dróg…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....