O krok od tragedii z udziałem dziecka!

Ulewne deszcze niosą za sobą wiele konsekwencji. Zdarzenie, które miało miejsce w piątek (16.07) w Strzałkowie było przykładem na to, że niewiele potrzeba, by doszło do tragedii.

Zwykły spacer…

Jedna z mieszkanek Strzałkowa wraz z dwójką swoich dzieci wybrała się na spacer. Niby normalna sprawa i ciężko szukać tu sensacji. Starszy z chłopców szedł kilka kroków za mamą i jak to dziecko pełne energii podskakiwał, biegał, zeskakiwał ze schodków. I właśnie jeden z podskoków okazał się być nieprzyjemną niespodzianką. Na ulicy Sikorskiego (niedaleko starego PoloMarketu) chodnik „zarwał się” pod zeskakującym chłopcem…

Więcej we wtorkowym (26.07) wydaniu „Gazety Słupeckiej”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....