To dilerzy, a nie pedofile

„29 września w godzinach wieczornych policja w samochodach nieoznakowanych i oznakowanych szukała kogoś z psami. Znaleziono jakiś porzucony samochód. Podobno chodziło o jakiś uciekinierów z więzienia co siedzieli za pedofilię” – napisał do nas jeden z czytelników.

Asp. szt. Marlena Kukawka powiedziała nam, że akcja nie dotyczyła pedofili, a narkotyków.

– Policjanci z Wydziału Kryminalnego zatrzymali trzech mężczyzn podczas zrywania roślin na założonej przez nich plantacji konopi indyjskich. Okazało się, że jeden z zatrzymanych był poszukiwany listem gończym. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu do czasu wyjaśnienia sprawy. Grozi im do 3 lat więzienia – mówi rzecznik prasowy słupeckiej policji.

Okazało się, że kryminalni, pracując przy kolejnej sprawie narkotykowej natrafili na trop plantacji konopi indyjskich, którą założono w Kopojnie w gminie Zagórów. Policjanci zabezpieczyli 19 krzaków konopi indyjskich i blisko 600 gramów kwiatostanów zerwanych z uprawianych krzewów.

– Opiekujący się plantacją mężczyźni w wieku 33, 27 i 26 lat trafili do policyjnej izby zatrzymań. Przedstawiono im już zarzuty posiadania środków odurzających i uprawy zakazanych prawem roślin. Zgodnie z dyspozycją Sądu poszukiwany listem gończym mężczyzna trafił do zakładu karnego – mówi asp. szt. Marlena Kukawka ze słupeckiej policji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....