Sztuczne konfetti zabronione

Redakcję Gazety Słupeckiej odwiedziła niedawno para młodych ludzi, którzy chcą zawrzeć związek małżeński w słupeckim kościele pw. św. Wawrzyńca. – Ksiądz ogłosił, że po ślubie nie można młodej pary obsypać wystrzałowym konfetti z kolorowych płatkow. Chcemy, żeby nasz ślub był wyjątkowy. Nie wyobrażamy sobie tej uroczystości i filmu z niej bez kilku fajerwerkow m.in. bez konfetti. Może ksiądz zmieni tę decyzję – mówili w redakcji. Decyzja na pierwszy rzut oka wydaje się kontrowersyjna, ale być może to ksiądz ma rację…

Zwyczaj rzucania konfetti na parę młodą po ceremonii zaślubin pochodzi z czasów starożytnych. Tradycja obdarowywania się migdałami sięga czasów Imperium Rzymskiego – głównie podczas uroczystości zaślubin i narodzin. Świeże migdały zalewano miodem, gdyż nie znano jeszcze w Europie cukru. Jedne z pierwszych śladów historycznych znajdujemy zapiski o rodzinie Fabi z 447 roku p.n.e. oraz w zapiskach Apicio z 37 roku n.e. – przyjaciela Imperatora Tyberiusza.

Oprócz migdałów darowano również orzechy włoskie, suszone owoce – daktyle, morele, figi oraz miejscowe słodkości Typ konfetti zmieniał się na przestrzeni lat. Ryż, ziarna, orzechy i słodycze, a także płatki kwiatów, były i są rzucane w celu zapewnienia miłości, zdrowia, płodności, bogactwa i szczęścia.

Romantyczne konfetti

Zdaniem organizatorów współczesnych uroczystości ślubnych konfetti wystrzałowe wypełnione sztucznymi płatkami róż lub bibułkowymi sercami jest świetną alternatywą dla tradycyjnego ryżu podczas obsypywania młodej pary po wyjściu z kościoła.

– Jest to rozwiązanie o wiele bardziej subtelne i efektowne, dlatego warto zaryzykować modyfikację tego zwyczaju i zaopatrzyć gości w tuby z konfetti w formie płatków róż zamiast woreczków z ryżem. Po drugie, nic tak nie dodaje romantyzmu i uroku jak sypiący się na głowy wpatrzonych w siebie nowożeńców, iskrzący deszcz konfetti – mówią organizatorzy takich uroczystości.

Ich zdaniem idealnie sprawdzi się także tuba z konfetti w formie złotych gwiazd czy serpentyn. Na szczęście i pomyślność młodej parze można także odpalić tubę wypełnioną pieniędzmi: papierowymi banknotami (do wyboru Euro, złotówki) lub grosikami. Konfetti wystrzałowe jest całkowicie bezpieczne w użyciu. Wewnątrz tuby znajduje się sprężone powietrze oraz wypełnienie (płatki róż, bibułowe, serca, paski, gwiazdki, banknoty, etc). Po przekręceniu tuby zawartość jest wyrzucana w powietrze – należy skierować wylot tuby nad głowy młodej pary.

Płatki tylko sztuczne

Tymczasem rzeczywiście kilka tygodni temu w ogłoszeniach parafialnych pojawił się komunikat proboszcza słupeckiej fary, ks. dziekana Tomasza Rysia, który czytał podczas niedzielnych Mszy, ze w ostatnim czasie pojawił się dziwny zwyczaj.

– Parę młodą po wyjściu z kościoła zamiast ryżem i pieniążkami obsypuje się śmieciami, kolorowymi papierkami i innymi sztucznymi płatkami, niby na szczęście, zaśmiecając tym samym teren przykościelny. W związku z tym wprowadzamy kategoryczny zakaz obsypywania sztucznymi płatkami. Nowożeńcow obsypywać można jedynie naturalnymi płatkami tylko z żywych kwiatow – głosi komunikat parafii św. Wawrzyńca.

Jak udało się nam dowiedzieć teren przykościelny po ślubach, podczas których użyto kolorowego konfetti rzeczywiście jest zaśmiecony, bowiem nikt z nowożeńców nie ma głowy do uprzątania terenu. Nie robią tego również weselni goście. Gdy jest wiatr, kolorowe papierki roznoszone są także po całej okolicy. W innych parafiach taki zakaz nie obowiązuje. Podczas spaceru w sąsiedztwie kościoła św. Leonarda w koszu można było w ubiegłym tygodniu zauważyć tuby z kolorowym konfetti.

Decyzję księdza można zrozumieć, ale dla wielu nowożeńców jest ona dość kontrowersyjna. A może uda się jakoś porozumieć? Może deklaracja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....