Z siekierą szedł do brata

Na początku marca na terenie gminy Lądek doszło do zatrzymania mieszkańca Ciążenia, który zmierzał do Zagórowa z siekierą i nożem – na celu miał zaatakowanie swojej rodziny. Mężczyzna nadal przebywa w zakładzie psychiatrycznym. Akcja rozegrała się 2 marca z samego rana. Zgłoszenie na policję trafiło o godzinie 9:00. Mężczyzna szedł drogą z Ciążenia w kierunku Zagórowa. W rękach niósł siekierę i duży myśliwski nóż. Wcześniej groził pozbawieniem zdrowia i życia członkom swojej rodziny.

– Funkcjonariusze zauważyli osobę w miejscowości Ląd i podjęli interwencję. Okazało się, że miał przy sobie nie tylko siekierę ale również duży nóż. Mężczyzna nie wykonywał poleceń mundurowych, był agresywny, wymachiwał siekierą i krzyczał, że pozbawi ich życia. – informowała tuż po zdarzeniu asp. sztab. Marlena Kukawka, rzecznik słupeckiej policji.

W zatrzymaniu mężczyzny brał udział kierownik posterunku w Zagórowie Zbigniew Wrzaskowski. W czasie akcji musiał użyć siły, by obezwładnić mieszkańca gminy Lądek. W czasie „szarpaniny” doznał niewielkiego zadrapanie na nosie. Drugi policjant nie miał takiego szczęścia – agresywny mężczyzna dużym nożem myśliwskim rozciął mu dwa palce.

– Obezwładniliśmy go, zabraliśmy mu tą siekierę. Przy obezwładnianiu mężczyzna użył noża myśliwskiego, drugi funkcjonariusz miał pocięte dwa palce. Mężczyzna miał niewiarygodną siłę, przejawiał straszną agresję. Z tego co wiem, mężczyzna cały czas jest w Gnieźnie na obserwacji. Prokurator ma podjąć decyzję co dalej będzie dziać się w tej sprawie. – mówi nam Zbigniew Wrzaskowski.

Sprawę z ramienia słupeckiej prokuratury rejonowej prowadzi prokurator Grzegorz Budziński. Jak nam powiedział

– Ten pan nadal przebywa w warunkach leczenia. W tej chwili są sformułowane zarzuty, czekamy na zezwolenie na wykonanie czynności. Zarzuty, które chcemy przedstawić to czynna napaść na funkcjonariusza policji. By przedstawić zarzuty danej osobie ja muszę mieć pewność, że ta osoba je zrozumie. To wszystko zależy od tego w jakim stanie psychicznym i fizycznym znajduje się ten pan. Ten pan ma status podejrzanego, przebywa cały czas w zamkniętym zakładzie i w zależności od decyzji lekarzy będą przeprowadzane czynności. Być może w tygodniu po świętach coś się więcej wyjaśni, póki co czekamy na opinię lekarzy.

Funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę gdy ten szedł do swojej najbliższej rodziny – brata i szwagierki. Konflikt pomiędzy nimi powstał w związku z nieoddaniem dużej kwoty pieniędzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....