Łyżwiarz wpadł do wody

O dużym szczęściu mówić może łyżwiarz, który niedzielne popołudnie spędzić postanowił nad Jeziorem Słupeckim. Skończyło się na dużym strachu i przemoczonym ubraniu, chwilę nieuwagi mężczyzna mógł jednak przepłacić życiem!
Wydawać by się mogło, że silne mrozy, które ostatnio nawiedziły nasz kraj spowodują, iż wszystkie jeziora, stawy i rzeczki skute zostaną przez grubą pokrywę lodu. Podobnie myślał zapewne mieszkaniec naszego powiatu, który w niedzielę wybrał się nad Jezioro Słupeckie, żeby pojeździć na łyżwach. W pewnym momencie pod mężczyzną załamał się lód i wpadł do wody! A pamiętać trzeba, że w takim przypadku, przy ujemnych temperaturach jakie panowały, już w kilka minut dojść może do wychłodzenia organizmu, utraty przytomności i śmierci. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jeszcze jednak przed ich przyjazdem łyżwiarz o własnych siłach wydostał się z wody. Finalnie nad jeziorem pojawiła się tylko zatem policja.
Więcej w „Gazecie Słupeckiej”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....