Aleksandra Szczerba to 35-letnia słupczanka, która od czasu studiów mieszka w Stanach Zjednoczonych. Ze Słupcą bardzo związana emocjonalnie. Tutaj ma najbliższą rodzinę, przyjaciół i znajomych z czasów szkolnych. U Oli w Walentynki zdiagnozowano inwazyjnego raka piersi. Niestety ubezpieczenie nie pokrywa w pełni kosztów leczenia. Rodzina prosi o pomoc w ratowaniu zdrowia i życia Oli.

Ola urodziła się i wychowywała w Słupcy. Tutaj ukończyła Szkołę Podstawową nr 2 oraz Liceum Ogólnokształcące, po skończeniu którego wyjechała do USA jako opiekunka do dzieci. Tam pracowała i kontynuowała edukację. Dziś jest wykwalifikowaną księgową. Kiedy tylko mogła przylatywała do Polski, do rodziców, sióstr Mai i Marty oraz brata Tomasza. Chętnie spotykała się także z przyjaciółmi. Gdy wybuchła pandemia Ola była akurat w Polsce. Koronawirus uniemożliwił jej powrót do Stanów przez kilka miesięcy. Pracowała zdalnie i mieszkała w Słupcy u rodziców Doroty i Dariusza Szczerbów. Wróciła do USA nie spodziewając się, że spadnie na nią tak dramatyczna wiadomość. Potrzebuje wsparcie rodziny, przyjaciół, znajomych, nas wszystkich…

Siostra Oli Maja Kościańska utworzyła konto zbiórki środków na leczenie Oli na portalu Pomagam.pl „Ola walczy z rakiem w USA”, gdzie napisała: „Aleksandra to moja ukochana siostra i przyjaciółka . Amerykańscy lekarze zdiagnozowali u niej inwazyjnego raka mikrobrodawkowatego w stadium 2B, który jest bardzo rzadką postacią raka. Jest bardzo agresywny i bardzo szybko się rozprzestrzenia . Wymaga natychmiastowego leczenia rozpoczynając sesje chemioterapii. Niestety mimo, że ma bardzo dobre ubezpieczenie nie wszystko jest refundowane . Część kwoty za leczenie pokrywają nasi rodzice, ale dalsze leczenie jest kosztowne i potrzebujemy pomocy.

Olka od lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, z wyróżnieniem skończyła studia na kierunku rachunkowości a w tym roku miała zdawać prestiżowy egzamin CPA by jeszcze podwyższyć swoje kwalifikacje jako księgowa. Jeśli znasz Aleksandrę, to wiesz, że jest niezależną, pracowitą, bardzo mądrą, bardzo twardą osobą, o najczystszym sercu. Uwielbia ludzi, zaraża ich swoim uśmiechem i poczuciem humoru. Dlatego w imieniu Oli, swoim, całej naszej rodziny i najbliższych przyjaciół prosimy o pomoc finansową oraz modlitwę w jej intencji”. „Ola dziś (21.02.) ma mieć badanie, które wykaże, czy w jej ciele nie ma przerzutów. Nasza mama postanowiła zawiesić działalność i polecieć do Stanów, żeby zaopiekować się Olą. Tam Ola ma o wiele lepszą opiekę medyczną. Niestety nie w pełni refundowaną mimo dobrego ubezpieczenia zdrowotnego. To dla nas bardzo trudny czas. Olka jest sama. Musimy jej pomóc.” – powiedziała nam druga siostra Oli Marta Szymańska.

Link do zbiórki: Ola walczy z rakiem
Celem zbiórki jest kwota 500 tys. zł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *