Zagłosuj na Romana Bonczyka – Video

Słupczanie nagrali reklamę jednego z banków
Słupczanie nagrali reklamę jednego z banków
Słupczanie nagrali reklamę jednego z banków

Słupczanie nagrali reklamę jednego z banków i są w finale konkursu
Bartek Hławka, Michał Głuszczuk, Tomek Gajewski i Łukasz Ciupa to bardzo zdolni młodzi ludzie. Mają na swoim koncie zwycięstwa w kilku ogólnopolskich konkursach fotograficznych i filmowych. Tym razem wzięli się za produkcję reklamy i zakwalifikowali się razem do finału konkursu Banku Millennium. Jest to konkurs na reklamę filmową konta internetowego.

W sumie nadesłano ponad 500 filmów, do finału zakwalifikowało się 15 najlepszych. Wśród nich jest także film o perypetiach Romana Bonczyka – zrealizowany przez słupczan.

,,Informacje na temat konkursu znalazł Michał Głuszczuk. W ciągu 2 dni zorganizowaliśmy burzę mózgów i wreszcie przeszła wykrystalizowana już w mojej głowie koncepcja spotu reklamowego. Chłopacy dodali swoje pomysły i modyfikacje. Długo rozmawialiśmy co nam się podoba, a co nie i…wreszcie przyszedł czas na realizacje” – wspomina początki powstawania spotu Bartek Hławka.

Realizacja krótkiego filmu nie była wcale łatwa: ,,Musieliśmy zrobić kilka wycieczek w okolice autostrady, żeby obadać teren jak dostać się tam w nocy. Cała realizacja ,,na planie” trwała 2 dni, przygotowania 2dni, a montaż i postprodukcja 3dni, więc w sumie tydzień dość intensywnej pracy. Walki z powolnym komputerem itd. Surowe nagrania autostrady zostały poddane obróbce. Jako, że nie było możliwości kręcenia wszystkiego na autostradzie, musieliśmy poradzić sobie poprzez wmontowanie odpowiednich elementów jak wnętrze budki, przejeżdżający samochód i lecący bankomat w kadry prezentujące autostradę” – mówi Bartek Hławka.

Młodzi słupczanie mówią, że samo nagrywanie Michała Głuszczuka grającego Romana Bonczyka zajęło około 7 godzin. Niestety, z powodu braków sprzętowych ratowali się prowizorycznym oświetleniem z kasetonu oświetleniowego po reklamie Tyskie, a kamera jeździła na wózku z rurek PCV.

„Możemy więc mówić o typowo niezależnej produkcji” – śmieją się młodzi twórcy.

Po skończeniu klipu i wrzuceniu na „Youtube”, słupczanie czekali na decyzję jury. Monitorowali liczbę wyświetleń jako, że też była brana pod uwagę przy wybieraniu finałowej 15. Nadesłano ponad 500 filmów, na różnym poziomie. Od profesjonalnych, po nakręcone komórką. 9 czerwca ogłoszono wyniki. Wśród najlepszych produkcji znalazł się także film o perypetiach Romana Bonczyka – pracownika miesiąca, pobierającego opłaty za przejazd autostradą. 10 czerwca zaczęło się głosowanie finałowe i będzie trwać do 20 czerwca do godz 24.

,,Aby wypromować nasz film stworzyliśmy stronę internetową dla fikcyjnej postaci jaką jest Roman Bończyk – pracownik autostrady – www.romanbonczyk.com oraz profil na facebooku i Naszej Klasie.

Żeby oddać głos najłatwiej wejść na stronę www.romanbonczyk.com i przeczytać instrukcję jak zagłosować lub po prostu wejść na stronę www.youtube.com/180tysiecy kliknąć na miniaturkę z widokiem bramki autostradowej i kliknąć GLOSUJ” – prosi o pomoc czytelników Gazety Słupeckiej Bartek Hławka.

Najważniejsze żeby oddawać glosy codziennie, co na pewno zwiększy szanse młodych słupczan. A za zwycięstwo są naprawdę atrakcyjne nagrody. Za pierwsze miejsce jest BMW serii1, za drugie 20 tys. zł, trzecie -10 tys. zł, czwarte – .6 tys, piąte – 5 tys. zł.

Przypomnijmy, że udział w produkcji wzięli: Bartek Hławka, Michał Głuszczuk – jako Roman Bonczyk, Tomek Gajewski z Czmońca koło Kórnika, Łukasz Ciupa oraz ich partnerki jako pomoc i obsługa cateringowa.

  1. Jak dla mnie tego typu reklamy (w ogóle reklamy w tv i mediach) mają na celu zbaranienie społeczeństwa, zrównanie go do poziomu zjadacza komerchy, która rozwija się zastraszająco i wtyka wszędzie, nawet do gazet lokalnych, które….. reklamują reklamy. A slupecka bije w tym chyba wszelkie rekordy. Wystarczy zajrzeć na główną stronę gazety w wersji papierowej. Zapchana reklamami, pomiędzy które powtykane są tematy artykułów. Coś strasznego, że można tak traktować czytelników. A zobaczmy na stronę www gazety. Na górze strony banner lewicowego człowieka, który próbwał zrobić kapitał wyborczy na zdechłych rybach (po lewakach można było się tego spodziewać), a pod bannerem czerwonego, znowu reklama, tym razem czerwonej łapy, operatora sieci komórkowej. A to jeszcze nie koniec w layoucie strony jest jeszcze cała masa reklamozbaraniaczy. Naganiacze konsumentów komerchy. Coraz bardziej gazeta brukowieje i dlatego już od pewnego czasu nie kupuję jej. W pierduśniku oblewacie pomyjami (częściowo słusznie) informator a sami nie jesteście lepsi.

  2. 1.Nawet, jeśli idea konkursu banku to „komercha”, podoba nam się, że młodzi ludzie z naszych okolic mają fantastyczne pomysły i potrafią je zrealizować. Jako „Gazeta” jesteśmy po to, aby także o takich pasjonatach pisać.
    2.Utrzymujemy się wyłącznie z reklam i sprzedaży gazety. Możemy więc zamieścić reklamę każdej partii i każdego kandydata na urząd burmistrza etc.
    3.Za wszystkie uwagi na temat gazety czy strony www dziękujemy. Szanujemy naszych byłych, obecnych i przyszłych czytelników. A „KomoRuskiego” nawet pozdrawiamy i doceniamy jego bezkompromisowość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *