Księgowa „Komunalki” znów przed sądem

Gabrela M. oskarżona jest o wyprowadzenie z kasy ZGK ponad 200 tysięcy złotych. Czy sąd uzna jej winę?
Gabrela M. oskarżona jest o wyprowadzenie z kasy ZGK ponad 200 tysięcy złotych. Czy sąd uzna jej winę?

Proces ruszył od nowa
W ubiegłym tygodniu w konińskim Sądzie Okręgowym ponownie ruszył proces przeciwko Gabrieli M., byłej księgowej Zakładu Gospodarki Komunalnej, oraz przeciwko Andrzejowi K., byłemu kierownikowi komunalki. Prokuratura ma nadzieję, że sprawa zakończy się w lipcu. Już prawie trzy lata mijają odkąd wykryto nieprawidłowości w lądkowskiej komunalce.

Przypomnijmy, że w 2007 roku trwały kontrole w lądkowskich placówkach takich jak szkoły, przedszkola i ZGK. Na początku kontroli okazało się, że komunalka wykazuje braki na około 35 tysięcy złotych. Księgowa Gabriela M. tłumaczyła ten niedobór zaciągnięciem pożyczki na prywatne kłopoty.

13 sierpnia 2007 kierownik zakładu Andrzej K. powiadomił organy ścigania o zaistniałej sytuacji, a kontrola dalej trwała. Wynik końcowy kontroli za lata 2000- 2007 oszacował braki w kasie ZGK na 227 tysięcy złotych. Księgowa została natychmiast zwolniona. Nie zgodziła się z decyzją kierownika, odwołując się do sądu o przywrócenie jej prawa do pracy w ZGK. Sąd jednak uchylił wniosek Gabrieli M. Mnóstwo dokumentów do podliczenia, długotrwałe śledztwo prokuratury i wiele godzin przesłuchań dało efekt w postaci skierowania do sądu aktu oskarżenia przeciwko Gabrieli M., oraz Andrzejowi K. Pierwszy proces sądowy ruszył, lecz się nie zakończył.

„Obawiam się, że drugi proces też się nie zakończy tak szybko. Mam nadzieję, że na lipcowym terminie zjawi się ostatni świadek, lecz szanse na to maleją. Sprawę sądową musi kończyć taki sam skład sędziowski jaki zaczynał. Sędzina, która prowadziła sprawę zaszła w ciąże, dlatego proces nie dobiegł końca. Teraz świadek, która nie przyszła na pierwszą rozprawę również jest w ciąży. Termin rodzenia ma na 30 czerwca. Dwa tygodnie później jest rozprawa, jeśli świadek przyjdzie sprawa być może wreszcie znajdzie swój finał w sądzie pierwszej instancji.”- mówi prokurator Lewandowski, z Prokuratury Okręgowej w Koninie.

Na pierwszej wznowionej rozprawie stawiła się oskarżona była główna księgowa Gabreila M. i oskarżony były kierownik ZGK Andrzej K. Zeznawali między innymi wójt i sekretarz gminy Lądek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....