Płonęły samochody

Z samochodu pozostały jedynie metalowe elementy
Z samochodu pozostały jedynie metalowe elementy

Nietypowe zdarzenia na drodze
W piątek strażacy z naszego terenu mieli pełne ręce roboty. W Słupcy i Szyszłowie doszło do zapalenia się dwóch samochodów osobowych. Na szczęście kierowcom aut nic się nie stało. Słupecki przypadek został opanowany przez strażaków i pracowników stacji. W Szyszłowie samochód spalił się doszczętnie.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce tuż po północy. Do Powiatowego Stanowiska Kierowania w Słupcy wpłynęło zgłoszenie o palącym się samochodzie na jednej ze stacji paliw w Słupcy.

Jak informuje rzecznik PSP Dariusz Różański: „Ze względu na miejsce pożaru do działań gaśniczych zostały wysłane dwa wozy bojowe i 6 strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej PSP w Słupcy. Bardzo szybka i skuteczna reakcja pracowników stacji paliw spowodowała ugaszenie pożaru po użyciu gaśnic i agregatu proszkowego. Ratownicy na miejscu odłączyli zasilanie w aucie oraz usunęli z silnika tlącą się matę wygłuszającą. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej w komorze silnika.”

Drugi pożar samochodu miał miejsce około godziny 16:00 w Szyszłowie. Na drodze podczas jazdy doszło do zapalenia się samochodu marki VW golf. Kierowcy w ostatniej chwili udało się opuścić pojazd. W gaszeniu pożaru brały udział trzy zastępy straży pożarnej. Z informacji, które otrzymaliśmy od rzecznika prasowego słupeckiej policji wynika, że właścicielem samochodu był mieszkaniec gminy Kleczew.

Straty oszacowano na około 3000 złotych. Straż pożarna o zdarzeniu poinformowała policję, która przybyła na miejsce, aby dopilnować porządku. Nikomu na szczęście nic się nie stało. Jak wynika ze wstępnych ustaleń – w samochodzie nastąpiło zwarcie instalacji elektrycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *