Kto będzie w nowej partii?

Powiatowa ofensywa stowarzyszenia „Polska Jest Najważniejsza” nie ominie Słupcy
Według naszych informacji, do końca stycznia w powiecie słupeckim powstaną zalążki struktur „Polska Jest Najważniejsza”. To stowarzyszenie ma w najbliższym czasie przekształcić się w partię polityczną. Dlatego też posłowie, którzy opuścili szeregi Prawa i Sprawiedliwości wraz z Joanną Kluzik – Rostkowską i Elżbietą Jakubiak szukają działaczy skłonnych zasilić szeregi tej nowej konserwatywnej formacji.

TO BĘDĄ LUDZIE Z RÓŻNYCH PARTII
Poseł Jacek Tomczak (znany na naszym terenie głównie z tego, że reprezentował rodzinę spadkobierców, odzyskujących nieruchomość w Giewartowie) w rozmowie telefonicznej powiedział, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni zostaną powołane koła w wielkopolskich powiatach, w tym w Słupcy:

„Sprawa przeciąga się trochę w czasie bowiem osoby, które będą w naszych strukturach w tej chwili są w innych partiach politycznych i organizacjach społecznych. Ten czas będzie im potrzebny na pozamykanie swoich spraw. W partii „Polska Jest Najważniejsza” będą osoby z różnych środowisk. W tej chwili tylko tyle mogę powiedzieć”.

Poseł Tomczak zadeklarował, że do końca stycznia, najpóźniej w połowie lutego społeczeństwo dowie się kto będzie w tej nowej formacji prawicowej.

ZIELIŃSKI ODCHODZI Z PO DO PJN?
Po deklaracji z Warszawy rozpoczęły się dywagacje, kto na naszym terenie będzie reprezentował PJN. Pojawiły się nawet plotki, że po odejściu z PO na czele tego ugrupowania na naszym terenie stanie Zygmunt Zieliński. Radny powiatowy nie zaprzecza, że otrzymał propozycję przystąpienia do tej organizacji. Spytany przez nas stwierdził, że cały czas jest lojalny Platformie Obywatelskiej.

Jak mówi Zygmunt Zieliński: „Propozycję taką otrzymałem. Odpowiedziałem zgodnie z moimi przekonaniami, cały czas jestem lojalny wobec Platformy Obywatelskiej. Czekam na sąd koleżeński i dopiero po nim się wszystko okaże”.

Czyli deklaracja posła Tomczaka doskonale pasuje do tego, co mówi radny Zygmunt Zieliński. Podobną propozycję wejścia w skład PJN otrzymał także inny radny powiatowy Stefan Zieliński z Polskiego Stronnictwa Ludowego (szczegóły – wywiad ze Stafanem Zielińskim na tej samej stronie).

Z PIS-U NIKT NIE ODEJDZIE

Waldemar Miernik – Radny Powiatu Słupeckiego: „Z PiS-u nikt nie przejdzie do ugrupowania Joanny Kluzik Rostkowskiej. Nasza pozycja po wyborach samorządowych bardzo wzrosła. Współrządzimy powiatem słupeckim i dlatego wśród osób, które kandydowały z naszych list jest wiele entuzjazmu do pracy na rzecz Prawa i Sprawiedliwości. Rozmawialiśmy już z młodzieżą, która brała czynny udział w wyborach samorządowych i na nich chcemy oprzeć tworzące się w naszym powiecie struktury.”

Członkowie PiS patrzą z optymizmem w przyszłość i chyba nieco lekceważą ugrupowanie PJN.

„Dziś bardzo trudno jest budować ugrupowanie. Ludzie niechętnie zajmują się polityką. Nie wierzę, że nowa partia bez żadnych sukcesów, o poglądach identycznych jak Prawo i Sprawiedliwość jest w stanie na dłużej zagościć na politycznej scenie. Zresztą ostatnie sondaże pokazują na jakie poparcie może liczyć PJN” – mówi Waldemar Miernik.

Po chwili jednak radny i członek zarządu powiatu słupeckiego mówi, że co innego krajowa polityka, a co innego współpraca na szczeblu samorządów: „Nie wiem, kto będzie na naszym terenie tworzył struktury PJN, ale nie wykluczamy współpracy ze wszystkimi ugrupowaniami mającymi konserwatywne poglądy, których członkowie wywodzą się w nurtu solidarnościowego”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....