Warszawa była zbyt wielkim wyzwaniem

Z wizytą u byłej wicemiss Wielkopolski
Z wizytą u byłej wicemiss Wielkopolski

Z wizytą u byłej wicemiss Wielkopolski
Dziewiętnasty maja 2002 r. na zawsze pozostanie w pamięci Moniki Opłatkowskiej ze Słupcy. I choć minęło już dziewięć lat od tej daty, to na jej wspomnienie uśmiecha się, przywołując w pamięci miłe chwile. Wtedy to zdobyła tytuł I wicemiss Wielkopolski Nastolatek. W nagrodę otrzymała, nie samochód, nie wycieczkę zagraniczną lecz… bony na ubrania wiosenno – letnich kolekcji renomowanych firm odzieżowych oraz kosmetyki. Cieszyła się z tego jak dziecko.

PIERWSZE ROZCZAROWANIE
Dla 16. letniej wówczas dziewczyny, uczennicy ostatniej klasy słupeckiego gimnazjum osiągnięcie tak wysokiego pułapu było wielkim zaskoczeniem zwłaszcza, że po konińskim kastingu kandydatek do tytułu Miss Polski i Miss Nastolatek poczuła pewne rozczarowanie. Dziewczyny były traktowane przedmiotowo, przestawiane niczym klocki z miejsca na miejsce. Finał wyglądał już jednak trochę inaczej. Tu zaczęła się rywalizacja pomiędzy uczestniczkami. Wśród nastolatek atmosfera była bardziej na luzie. Dziewczyny startujące w konkursie Miss Polski szły na całość, bo i stawka o wiele większa…

GALA W GRUNWALDZIE
Przygotowania do gali trwały prawie tydzień. Wymagało to od Moniki wielkiego poświęcenia. Musiała pogodzić ze sobą dwie niezwykle istotne rzeczy. Udział w przygotowaniach do konkursu i testy kompetencyjne w swojej szkole. Nie było to łatwe ale jak mawiają, dla chcącego nic trudnego. Nastał długo oczekiwany dzień, niedziela 19 maja. Przed wyjściem na scenę trema ogromna. Kotłujące się myśli w głowie lotem błyskawicy przebiegały pomiędzy prezentacjami.

”O rany! Żeby tylko nie pomylić układu choreograficznego, bo się wszystko posypie! Tyle osób na mnie patrzy! Jurorzy, dziennikarze. Matko jedyna! Jak mi zadadzą pytanie i nie będę potrafiła na nie sensownie odpowiedzieć! Ale wśród tego tłumu jest moja rodzina. Oni mnie wspierają i trzymają za mnie kciuki. Jakoś to będzie!”

Pierwszy pokaz odbywał się w strojach fitness. Monika z przydzieloną literką „O” była najwyższa wśród kandydatek. Jej wymiary to: 177 cm wzrostu i 81 – 62 –91. Dziewczęta prezentowały się również w jednoczęściowych strojach kąpielowych i w kolekcji wieczorowej. Werdykt jury dla Moniki był zupełnym zaskoczeniem. Kompletnie ją zamurowało. Stała osłupiała i w uszach brzmiało jej imię i nazwisko!. Patrzą na nią setki oczu, kamery telewizyjne a ona czuła się jak sparaliżowana!

„Przede mną startowała dziewczyna, zdobywczyni głównej nagrody w jednym z poznańskich centrów handlowych, więc myślałam, że nie mam z nią żadnych szans!” – przyznaje skromnie nasza rozmówczyni. Radość wielka! A sama Monika w lekkim szoku!

POZA WARSZAWĄ
Mimo, że zdobycie tegoż zaszczytnego tytułu otwierało drogę do finału Miss Polski Nastolatek w Warszawie Monika z tej możliwości nie skorzystała. „Dziewięć lat temu Warszawa dla takiej nastoletniej dziewczyny jak ja była stanowczo za dużym wyzwaniem” – mówi – „Czułam się spełniona i osiągnęłam dokładnie to, o czym marzyłam. Pamiętać należy, że były to jednak troszkę inne czasy niż dziś. Obecnie młodzież jest bardziej otwarta i odważna. Agencje modelek rozwijają się jak przysłowiowe grzyby po deszczu i aż kipią od chętnych młodych dziewcząt. Wtedy nie było to takie popularne i oczywiste. Potencjalne kandydatki mało aktywne, bardziej skrępowane, niedoceniające swoich atutów. Trzeba było wykazać się dużą odwagą i samozaparciem, by przebić się przez stereotypy otoczenia. Generalnie to agencje zabiegały o nabór a nie odwrotnie.”

EJ TY! PATRZ, ALE BABKA!

Finał Miss Wielkopolski Nastolatek. Od lewej I wicemiss Nastolatek 2002 Monika Opłatkowska ze Słupcy, Miss Gazety Poznańskiej Katarzyna Szymczak zamieszkująca wówczas w Szetlewie (gm. Zagórów)
Finał Miss Wielkopolski Nastolatek. Od lewej I wicemiss Nastolatek 2002 Monika Opłatkowska ze Słupcy, Miss Gazety Poznańskiej Katarzyna Szymczak zamieszkująca wówczas w Szetlewie (gm. Zagórów)

Monice woda sodowa do głowy nie uderzyła. Obecnie studiuje ekonomię, specjalizacja – gospodarowanie potencjałem ludzkim. Pracuje. Zajmuje się domem. Wychowuje śliczną córeczkę. Dba o siebie ale bez popadania w jakieś diety czy skrajności. Lubi naturalny wygląd, więc nie nakłada na siebie nie wiadomo ile „tapety”. W strojach preferuje zdecydowane kolory, zawsze jednak stosownie do sytuacji i pory roku. Latem i wiosną będą to barwy wesołe i bardziej wyraziste; jesienią i zimą stonowane. Długość spódnic czy sukienek raczej „do kolan”. I choć długie, niemal do szyi nogi uważa za swój największy atut urody, nie przepada za miniówkami. Obcas na „wyjście” jak najbardziej. Za to na co dzień wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda. Raz w tygodniu o ile napięty do granic możliwości terminarz na to pozwoli stara się ćwiczyć na siłowni.

Motywacją nie jest jedynie utrzymanie szczupłej sylwetki ale nade wszystko chęć dobrego samopoczucia i odstresowania się. Monika wie czego w życiu chce i konsekwentnie dąży do celu. Czy uroda pomaga? Pewnie w jakiś sposób tak, bo taki pierwszy wizualny kontakt jest ważny. Jednak sam wygląd nie wystarczy i należy akceptować siebie takim, jakim się jest, niezależnie od wieku. Bóg, dając życie wyposażył każdego człowieka w pozytywne cechy. Należy je tylko odkryć i pielęgnować. Proste, nieprawdaż! A najważniejsze jest nie poddawać się przy pierwszych porażkach!

PLUSY KONKURSU
Patrząc z perspektywy czasu udział w konkursie piękności dał Monice pewność siebie, umiejętności dążenia mimo wyrastających trudności do celu. Obycie sceniczne. Podczas przygotowań podpatrzyła jak dobierać strój do figury i okazji. Podobnie rzecz się ma z makijażem czy biżuterią. W diety cud nie wierzy i za żadne skarby by ich nie stosowała. Sama stara się zdrowo odżywiać, dostarczając organizmowi witaminy i minerały potrzebne do funkcjonowania na „wysokich obrotach”. Zapytana czy zwróci swoją twarz ku modelingu twierdzi, że jest to dość odległa perspektywa. W tej chwili nie ma na to czasu. Mała miejscowość jaką jest Słupca nie sprzyja tej dziedzinie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....