Pierduśnik 19-2011

Co robią w miejscu znaleziska gumowe rękawiczki?
Co robią w miejscu znaleziska gumowe rękawiczki?

Gazeta Słupecka nr 19/2011
W ubiegłym tygodniu na jeziorze powidzkim doszło do tragicznych wydarzeń. Nikt nie ma zamiaru robić sobie żartów z ludzkiego nieszczęścia. Musimy jednak zauważyć, że w ogólnopolskich mediach przez kilka dni trwała prawdziwa nagonka na słupeckich strażaków. Słuszna, czy nie… Nie nam to oceniać. Jedno jest pewne. Gdy przez lata dworowaliśmy sobie z budowy fabryki przeciwpożarowej narażaliśmy się na krytykę. Jak to? – mówiono. Przecież nowa komenda, to więcej bezpieczeństwa. No i teraz już wiemy, że przepych lokalowy nie poszedł w parze z dosprzętowieniem słupeckich strażaków. Same budynki nie uratują przecież ludziom poszkodowanym w różnego rodzaju wypadkach życia. Promujemy się, jako region atrakcyjny dla wszystkich lubiących spędzać czas nad wodą a nie jesteśmy w stanie zapewnić bezpieczeństwa.

To, że w sezonie na większości kąpielisk nie ma ratowników to już norma. O tym, że straż nie posiada odpowiedniego sprzętu do ratowania życia ludzi dowiadujemy się przy okazji kolejnych tragedii. Wyczytaliśmy gdzieś, że strażacy nie wiedzieli od razu, że poszkodowani są uwięzieni w kabinie łódki. Wtedy natychmiast zawiadomione zostałyby służby wyspecjalizowane w ratownictwie podwodnym, z odpowiednim sprzętem i doświadczeniem. Tyle tylko, że te służby stacjonują w Koninie i Poznaniu. Najlepiej więc wzywać pomocy jeszcze przed wypadkiem, bo inaczej nie ma szans na ratunek! I na dodatek, określić z jakim sprzętem pomoc ma nadejść…

A już prawdziwym chichotem historii jest fakt, że w tym tygodniu przed powiatowym świętem strażaków zostanie odprawiona msza dziękczynna w intencji rozbudowanej siedziby PSP w pierwszą rocznicę oddania jej do użytku.

•••

Mamy w Słupcy nową świecką tradycję. Na każde święto państwowe przyjeżdża do Słupcy opera ze znanym, aczkolwiek zapomnianym pieśniarzem Kazimierzem Kowalskim. Jednak tym razem na „Krakowiaków i górali” zapraszał jedynie poseł – minister. Na plakatach nie było już starosty i burmistrza. Oni już swoje zrobili przed wyborami samorządowymi, poseł – minister dopiero walczy o swoją reelekcję i musi nadal zapraszać. Poza tym bardzo podobało nam się zdjęcie na stronie internetowej miasta, na którym jest poseł – minister ze śpiewakami. Niestety po stroju trudno poznać, czy jest on krakowiakiem, czy góralem. A może jednym i drugim?!

•••

Wewnątrz numeru opisujemy makabryczne znalezisko jakiego dokonano w Krępkowie. Redakcję Pierduśnika zastanawia jedno, co robią w miejscu znaleziska gumowe rękawiczki (foto). Czy zostały tam one pozostawione przez służby dokonujące oględzin? Jeżeli tak, to już wiemy kto powinien się wstydzić za zaśmiecanie środowiska. Niestety, to miejsce jest tak daleko od ludzkich szlaków, że możemy być pewni, iż żadna szkoła nie dotrze tam podczas akcji „Sprzątanie świata”.

  • at 12:50
    Permalink

    Piękny tekst 😉 a co do posłów ministrów i jednego burmistrza to nie tak dawno fotografował się ów oficjel w towarzystwie pewnego nowoczesnego pojazdu z wyeksponowanym logo „sponsora” nie wiem na ile to etyczne czy rozsądne ale przynajmniej dla mnie niezbyt smaczne. No chyba że mu (temu burmistrzu) zapłacono za użyczenie oficjalnie roześmianej twarzy… Foto do podziwiania na „portalu” pewnego nowego medium tegionalnego 😉

    Reply
  • at 12:51
    Permalink

    Oglądając te super extra wizjery i tvny oraz czytają gazety ogólnopolskie można odnieśc wrażenie że strażacy byli na rybach a nie na akcji ratowniczej.Każdy ratownik wie że może podjąć akcję ratowniczą ale w taki sposób aby z ratownika nie stać się ratowanym.W tym przypadku faktycznie strażacy nie mieli odpowiedniego sprzętu, czy to jest ich wina ? Dlaczego ta pani której nie podobała się akcja ratownicza nie powiadomiła że pod łodzią byli ludzie ? Najprościej posądzić strażaków o to że są pijani a jednak nie byli/ cóż za szkoda, wtedy można byłoby sobie po nich pojeździć /. A dlaczgo ta pani i ten pan którzy biegają po stacjach tv i po gazetach nie podjęli akcji ratunkowej przed przybyciem strażaków? Najlepiej siedzieć w swojej łodzi kilkanaście metrów dalej przyglądać się i oceniać.I skąd informacja że woda miała 12 stopni jeśli w powietrzu było 10? – jezioro jest podgrzewane ?Czy ktoś piszących te bzdety nurkował kiedykolwiek pod takim jachtem ? Jasne że każdy z nas jest fachowcem w lotnictwie / Syndrom smoleński / a teraz w ratownictwie wodnym.Dlaczego nikt nie pyta kto sterował jachtem w chwili wywrócenia i co robił wtedy sternik ? I dlaczego inne jachty nie wywróciły się w tym czasie ? Zamiast szargać czyjeś imię prościej jest poszukać forum na którym wypowiadają się ratownicy ,nurkowie na ten temat i wyrobić sobie własne zdanie o takich akcjach.Celowo nie podaję linku, poszukajcie sami.

    Reply
  • at 16:01
    Permalink

    No pewnie – przecież nie można winić strażaków, że nie potrafią przeprowadzić sprawnej akcji ratunkowej, policji za to, że nie potrafi łapać złodziei a lekarza, że nie ma wiedzy jak ratować pacjenta…

    Reply
  • at 09:06
    Permalink

    Do Miś. A co Ty myślisz, nawet jak przyjechali zbadać strażaków to przyjechał kolega kolegi i jeśli było coś nie tak to było to od razu zatuszowane. Tacy są święci nasi strażacy? To przejdź się proszę obok nich jak jest festy- na kilometr zajeżdża od nich alkoholem- szczególnie od tych z OSP!!! Poza tym straż jest po to by ich ratować a nie topić,i nie pytaj się głupkowato co robili inni bo mogli coś robić ale największym obowiązkiem ratowania ich jest straż i po to do cho*** była wezwana!! Mieli płetwonurka to nie chcieli skorzystać, więc teraz są tego efekty! Mam nadzieję,że jednak ktoś weźmie się solidnie za tą sprawę i beknie za to..

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....