100 tysięcy długu za kolonie

Była radna okazała się nieuczciwa
Dzieci z niemal całej Polski przebywały na kolonii w ośrodku w Giewartowie. Niestety, niespodziewanie w ubiegłym tygodniu turnus został przerwany. Dlaczego? Wielkopolski dodatek Gazety Wyborczej napisał, że stało się tak z winy Agnieszki Pałac poznańskiej radnej w latach 2002-2006. Kobieta ośrodkowi w Giewartowie i kolonijnym opiekunom jest winna ok. 100 tys. zł.

PRZERWANA DYSKOTEKA
Dzieci, które odpoczywały w Giewartowie od 8 sierpnia, były uczestnikami trzeciego turnusu kolonii w tym roku. Na naszym terenie odpoczywały dzieci z całej Polski, a szczególnie z Wielkopolski i Dolnego Śląska. Przeważnie ogłoszenia o kolonii nad Jeziorem Powidzkim znajdywali w internecie i w ten sposób kontaktowali się z organizatorką wakacji. Jeden z rodziców pochodzący z Wrocławia tłumaczył dziennikarkom Głosu Wielkopolskiego, że sprawdzał wiarygodność firmy Agnieszki P. i wszystko wydawało się być w porządku. Zapłacił więc całą kwotę z góry.

Choć kolonie miały trwać do niedzieli 21 sierpnia, nagle w środę (17 sierpnia) wieczorem wakacje dzieci zostały brutalnie przerwane. Jeden z młodych uczestników kolonii mówi, że w Giewartowie czuł się znakomicie. Grał w piłkę, jeździł konno, tańczył, śpiewał i odpoczywał w znakomitych warunkach nad pięknym jeziorem.

„W środę w czasie dyskoteki kierowniczka zarządziła apel. Powiedziała, że chce jej się płakać, ale musi rozwiązać kolonie. Płakaliśmy wszyscy, nie chcemy wyjeżdżać tak szybko” – mówi dzielnie hamując łzy.

Cały artykuł w „Gazecie Słupeckiej”

  • at 22:42
    Permalink

    mam nadzieję, że znajdą tą kobietę i odpowie za to co zrobiła. oszukała dosłownie wszystkich w tej całej sprawie

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....