26-latka chciała się spalić!

17 kwietnia nad jeziorem słupeckim doszło do mrożących krew w żyłach scen. Dziewczyna podjechała samochodem. Oblała siebie i samochód łatwopalnym płynem po czym podpaliła się. Ostatecznie wskoczyła do wody by zagasić płomienie. Gdy wybiegła z jeziora, ponownie chciała wrócić do płonącego auta. Na szczęście nie pozwolił jej na to młody mieszkaniec Słupcy.

Dyżurny straży pożarnej powiadomił policję o pożarze nad słupeckim jeziorem. Ogień zapłonął około godziny 20:30. Policjanci natychmiast wyruszyli na miejsce zdarzenia. Okazało się, że 26-letnia mieszkanka Wrąbczynka (gmina Pyzdry) prawdopodobnie chciała popełnić samobójstwo.

„Oblała siebie i wnętrze samochodu, w którym przebywała, cieczą łatwopalną i podpaliła się. Po zapaleniu się ubrania kobieta wybiegła z pojazdu i zanurzyła się w jeziorze.” – relacjonuje zdarzenie rzecznik słupeckiej policji Marlena Kukawka.

Więcej w „Gazecie Słupeckiej”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....