Sandra może stracić wzrok

Na świat przyszła w 29. tygodniu ciąży, w karetce pogotowia. W 10 minucie życia z pojedynczą czynnością serca. Wentylowana mechanicznie do 21 doby życia. Przetrzymała sepsę, karmiona przez sondę, w inkubatorze spędziła ponad 3,5 miesiąca. Dziś Sandra ma półtora roku i bardzo potrzebuje pomocy. Konieczna jest operacja oczu i rehabilitacja. Rodzice nie są w stanie sprostać kosztom leczenia i rehabilitacji.

Sandra Woźniak urodziła się 4 stycznia 2012 r., jako wcześniak w 29. tygodniu ciąży. Jej waga urodzeniowa to zaledwie 835g. – Przewożono mnie karetką ze Słupcy do Poznania. Urodziłam w karetce, to chyba było w Kleszczewie na autostradowych bramkach. Zaraz po porodzie była reanimowana. To cud, że żyje! – wspomina dramatyczne chwile mama Marzena.

W karcie informacyjnej leczenia szpitalnego Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu – Klinika Neonatologii czytamy niesłychanie długą listę rozpoznań klinicznych, m.in. ciężka…

Więcej we wtorkowym wydaniu „Gazety Słupeckiej”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....