Niech pan ratuje moich rodziców

14-latek pisze list do prokuratora Ziobry! „Ja 14-letni uczeń gimnazjum przeżywam dramat wraz ze swoimi rodzicami Beatą i Adamem Łyskawą. Jesteśmy niszczeni, dokonuje się na moich rodzicach rozboju i napadów przez policję ze Słupcy i Orchowa” – rozpoczyna swój list do Prokuratora Generalnego mieszkaniec Giewartowskich Holendrów Marcin Łyskawa.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o trudnej sytuacji życiowej rodziny Łyskawów, których zdaniem wymiar sprawiedliwości działa na ich niekorzyść. Sprawa jest dość zawiła, dotyczy rozgraniczenia działek sąsiedzkich, spłaty długów i zobowiązań finansowych oraz wyroków komorniczych. Adam Łyskawa pisze listy do wielu instytucji o pomoc. Wiele zdań pisanych jest pod wpływem emocji, jednak on sam tłumaczy, że traci nerwy na to wszystko co dzieje się w jego życiu. Pisaliśmy także o Tadeuszu Rybarskim ze Rzgowa, który zainteresował się sprawą rodziny w Giewartowskich Holendrów. Postanowił pomóc im w tej trudnej niedoli. Teraz przedstawia się, jako pomocnik poszkodowanej rodziny. Jego misją jest pomoc innym za wszelką cenę, jednak zawsze bezinteresownie.

– Sytuacja jest bardzo poważna. Słupecka prokuratura zdecydowała umieścić Adama i Beatę Łyskawów w szpitalu dla umysłowo chorych, celem obserwacji. Wiem, że celem wymiaru sprawiedliwości, a raczej niesprawiedliwości jest ogłoszenie wyroku o ubezwłasnowolnienie tych ludzi. Co się stanie z 14-letnim chłopcem, który potrzebuje rodziców? Jak tak można postępować? – pyta oburzony Tadeusz Rybarski.

14-letni Marcin pisze do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro: „Chcę, aby zajął pan szybko stanowisko i uratował moich rodziców, których chcą zabrać i umieścić w dziekance za to, że walczą o sprawiedliwość, piszą skargi do władz skąd przychodzą pozytywne odpowiedzi „.

Mieszkaniec Giewartowskich Holendrów pisze o swoim dramacie życiowym, a jego rodzice chcą wystąpić w programie Hanny Jaworowicz „Sprawa dla reportera”. Tymczasem Komenda Powiatowa w Słupcy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej prowadzi postępowanie przygotowawcze w formie dochodzenia przeciwko Adamowi Łyskawie i Beacie Łyskawa.

W przedmiotowej sprawie poddano jednorazowemu badaniu psychiatrycznemu podejrzanych. W przypadku Adama Łyskawy biegli stwierdzili, iż jest niepoczytalny i stwierdzili konieczność zastosowania środka zabezpieczającego pod postacią pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Natomiast w odniesieniu do Beaty Łyskawy biegli wnoszą o poddanie jej obserwacji sądowo-psychiatrycznej w szpitalu psychiatrycznym.

Jak dotąd nikt nie zainteresował się losem 14-letniego Marcina, który w takiej sytuacji pozostaje sam i bezradny. Tadeusz Rybarski, który pomaga rodzinie Łyskawów mówi, że nie podda się i zrobi wszystko, aby uratować tych ludzi!

  • 15 lutego 2017 at 10:51
    Permalink

    Cała nasza Polska!!!! Pomagają syryjczyka, dziecia w Afryce itd a nasi rodacy żyją w ubóstwie i nikogo to nie obchodzi!!!!! Polacy obudźcie się!!!!!

    Reply
  • 21 lutego 2017 at 16:18
    Permalink

    Taki wstyd. Ten kto pisze artykuł koło dziennikarza nawet nie stał. Jak można napisać Hanna Jaworowicz skoro to Elżbieta? Zgadzam się z przedmówcą, pomaga się ludziom za granicą a nasi sąsiedzi niekiedy potrzebuja większej pomocy.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....