Jan Poniedziałek: Znalazłem wisielca

Jan Poniedziałek z Podlesia jak niemal co dzień wybrał się na spacer do pobliskiego lasu. Środowy spacer (29.02) zapamięta jednak na długo. Idąc jak zawsze główną aleją, zauważył ciało mężczyzny powieszone na konarze złamanego drzewa.

Pan Jan mieszka w Podlesiu od ponad 40 lat. Jego dom znajduje się tuż przy skraju lasu. Spacery po leśnych duktach to dla niego niemal codzienność Ten las to moje sanatorium. Zdrowie szwankuje, a nie stać człowieka na wyjazd do sanatorium, to w zamian codziennie chodzę do lasu na spacer. Dzisiaj też poszedłem, ale nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogę natknąć się na coś takiego – relacjonował nam na miejscu zdarzenia Jan Poniedziałek

– Wyszedłem z domu coś około 12.30. Szedłem główną alejką i po kilkuset metrach…

Więcej w „Gazecie Słupeckiej”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....