DODA królowała!

DODA. Jak przystało na prawdziwą gwiazdę spóźniła się kilkanaście minut.

To znaczy przyjechała punktualnie, ale chyba by zbudować odpowiednie napięcie, trochę przedłużała swoje wyjście na scenę. Wreszcie zasłona opadła, a na scenie rozpoczęła się muzyczna podróż i całkiem zgrabna opowieść.

DODA powitała Słupcę, poprawnie wypowiadając nazwę naszej pięknej miejscowości, czym zaskarbiła sobie naszą sympatię, bowiem zdarzało się, że nazwa Słupca innym wykonawcom sprawiała pewne trudności.

Więcej we wtorkowym wydaniu Gazety Słupeckiej!

  • at 18:01
    Permalink

    Mam nadzieje, że autor wstydzi się artykułu.

    Reply
  • at 22:30
    Permalink

    Za rok prosimy Ewę Farną , która kończy 20 lat (właśnie dziś) albo Ewelinę Lisowską 😀

    Reply
  • at 07:40
    Permalink

    mieszkancy Supcy – to już znamy

    Reply
  • at 19:41
    Permalink

    nie przepadam za muzyką Doroty Rabczewskiej, ale takiego show to ja w Słupcy jeszcze nie widziałem

    Reply
  • at 20:37
    Permalink

    Oczywiście że królowała bo to królowa targowisk i remiz OSP.

    Reply
  • at 00:26
    Permalink

    Koncert był świetny! Najlepszy koncert everrrrrrrrrrrrr

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....