Niewyjaśniona tajemnica

Niewyjaśniona tajemnicaCo się dzieje, że badane są wody jezior Powidzkiego i Orchowskiego? Trudno jest się dowiedzieć, bowiem działania te są owiane mgłą tajemnicy. Tajemniczego badania wód jeziora Orchowskiego pracownicy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dokonali 24 kwietnia. Czemu tajemniczego? Choćby dlatego, że nikt nie chce na ten temat mówić. Gdy spytaliśmy o co chodzi…, na odpowiedź rzecznika prasowego – Państwowego Instytutu Badawczego Katarzyny Bieniek czekaliśmy ponad miesiąc od daty ich przeprowadzenia. Wiemy, że w tym okresie dokonano drugiego badania na tym akwenie. Dzwoniąc kilkukrotnie z prośbą o odpowiedź na zadane przez nas pytania słyszeliśmy wymówki. Odpowiedź na wysłane pytania 2 maja w sprawie badań prowadzonych w kwietniu na jeziorze Orchowskim otrzymaliśmy… 9 czerwca. Dowiadujemy się z niej, że badania przeprowadzone na Jeziorze Orchowskim 24 kwietnia były wykonane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy i nie były zlecane przez żadną instytucję ani osoby prywatne.

Badania na jeziorach Powidzkim i Orchowskim prowadzone są w ramach tematu badawczego realizowanego w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowym Instytucie Badawczym i mają za cel określić kondycję tych akwenów. Są to działania obejmujące szeroko rozumianą hydrologię zbiorników, jakość ich wód oraz analizę ich zlewni, m.in. pod kątem dopływu zanieczyszczeń. Dla wyjaśnienia pojęcia – zlewnia to całość obszaru, z którego wody spływają do jednego punktu, w tym przypadku właśnie jeziora. Zapytaliśmy o wyniki badań i rokowania na przyszłość dla obu akwenów.

W odpowiedzi przeczytaliśmy: – Na obecnym etapie prowadzonych prac nie mogę odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ dotychczasowe badania nie pozwalają jednoznacznie zdefiniować wniosków. Jako uzupełnienie pragnę dodać, że Jezioro Orchowskie nie jest jedynym zbiornikiem w rejonie, na którym badania prowadzi IMGW-PIB. Podobne badania są prowadzone na Jeziorze Powidzkim i w jego zlewni. Badania te realizowane są w ramach wewnętrznego tematu badawczego, którego celem jest wypracowanie metod ochrony i rewitalizacji jezior wielkopolskich. Aby osiągnąć ten cel niezbędne jest wyznaczenie głównych czynników odpowiedzialnych za degradację jak również poprawę stanu wód w jeziorach. Obok określenia przyczyn, powodujących spadek ilości i jakości wód w jeziorach badamy także czynniki, mogące przeciwdziałać tym procesom. Dlatego obok dokładnych badań samego akwenu prowadzimy także kompleksową analizę jego zlewni. Pozwala to np. zidentyfikować główne źródła zanieczyszczeń, a także wyznaczyć działania, które zredukują ich ilość. W przypadku Jeziora Orchowskiego mamy do czynienia ze zbiornikiem zdegradowanym, który wymaga realizacji radykalnych działań, mających na celu poprawę jakości wód, natomiast w przypadku Jeziora Powidzkiego musimy podjąć odpowiednie kroki, przeciwdziałające zniszczeniu tego pięknego jeziora – pisze Katarzyna Bieniek. Jej zdaniem każde jezioro jest inne, można jednak wypracować pewne działania, odpowiednie dla danego typu akwenu, które staną się kompromisem i mogą przysłużyć się zarówno ludziom jak i przyrodzie.

– Wymaga to jednak etapu badań i testów, które przeprowadzić trzeba na różnorodnych genetycznie jeziorach, borykających się z odmiennymi problemami. Pewne kroki zostały już poczynione w tym zakresie. IMGW-PIB prowadził podobne badania m.in. na jeziorze Lednica, na akwenach Wielkopolskiego Parku Narodowego oraz na kilkunastu innych zbiornikach w Wielkopolsce i na Ziemi Lubuskiej. Wyniki tych prac są obiecujące, jednakże wymagają kontynuacji na szerszą skalę we współudziale z samorządami oraz użytkownikami wód. Idealnym rozwiązaniem byłoby uruchomienie pod patronatem Marszałka Województwa Wielkopolskiego projektu, którego celem byłoby wypracowanie zasad ochrony i poprawy stanu jezior w Wielkopolsce. Zaangażować można by do niego zarówno jednostki badawcze, jak również samorządy lokalne i użytkowników wód, co mogłoby przynieść naprawdę wymierne efekty. My jako IMGW-PIB, mając już pewne doświadczenia oraz zasób wiedzy, moglibyśmy taki projekt przygotować i prowadzić, jednakże, podkreślę to raz jeszcze, nie wyobrażam sobie jego realizacji bez aktywnego udziału zarówno naukowców jak i społeczności lokalnych – mówi rzecznik instytutu.

Natomiast o wynikach badań będziemy informować czytelników na bieżąco. W tej chwili ślemy kolejne pytania do pani rzecznik i czekamy na odpowiedź. Dbałość o otaczającą nas przyrodę, w tym przypadku piękne jeziora powinna być wpisana w świadomość społeczną, z którą to różnie bywa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....