Powiesili psa bo… przeszkadzał w piciu!

Bestialstwo – to jedyne dobre słowo, którym możemy określić to co wydarzyło się w gminie Słupca. Dwóch pijanych mężczyzn powiesiło psa, który im przeszkadzał podczas alkoholowej libacji. Przeszkadzał, bo szczekał. Szczenię, „Gutek”, miało zaledwie sześć miesięcy. Policjanci ze Słupcy prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić okoliczności uśmiercenia psa przez dwóch pijanych mężczyzn. Wstępnie ustalono, że biegający po posesji czworonóg przeszkadzał swoim oprawcom szczekaniem. Sprawców zatrzymano, o ich losie zdecyduje sąd.

W godzinach wieczornych, 24 października, do słupeckiej jednostki policji wpłynęło zgłoszenie o powieszeniu psa w jednej z miejscowości gminy Słupca. Wysłani na miejsce policjanci ustalili, że podczas libacji alkoholowej dwóch mężczyzn powiesiło na kablu, w pomieszczeniu gospodarczym, młodego psa. Twierdzili, że pies przeszkadzał im swoim szczekaniem. Złapali biegające po podwórzu zwierzę i brutalnie uśmiercili. Jednym ze sprawców był współwłaściciel czworonoga. Mężczyźni w wieku 45 i 52 lat zostali zatrzymani i umieszczeni w policyjnym areszcie. Badanie na zawartość alkoholu w ich organizmach wykazało około 2,5 i 3,4 promila. Nieżywego psa przekazano weterynarzowi, który potwierdził, że pies faktycznie został powieszony.

Zgodnie z zapisami ustawy o ochronie zwierząt każdy, kto zabija, uśmierca zwierzę podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Oprawcom przedstawiono już zarzuty popełnienia przestępstwa. Policjanci prowadzący dochodzenie wystąpili do prokuratury o objęcie podejrzanych policyjnym dozorem. Z ramienia prokuratury sprawę prowadzi Grażyna Witkowska. – To odrażający czyn, którego nie da się opisać. Sprawą zainteresowało się Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt „Animals”. Inspektor Grzegorz Waleriańczyk z Konina powiedział nam

– Będziemy występowali w tej sprawie jako oskarżyciel posiłkowy, w tym przypadku wiadomo, że nie będzie obrońcy poszkodowanego z urzędu. W takich wypadkach jestem za bezwzględnym karaniem. Jestem za tym, żeby ludzi którzy mają do czynienia ze zwierzętami pouczać. Zwierzęta są na łasce ich opiekunów. W tym wypadku pobłażliwość nie byłaby dobra dla wiadomości społecznej ani dla tych panów. Oni są już w tej chwili tak wystraszeni, że pewnie nigdy już czegoś takiego nie zrobią. Tak się nie należy zachowywać. My będziemy przytaczali ustawę o ochronie zwierząt. W tym przypadku nastąpiło znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, za co przewidziana jest kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Ludzie piętnują w Internecie

Informacja o zabiciu psa w gminie Słupca znalazła się na czołówkach niemal wszystkich ogólnopolskich gazet. Internauci na forach nie zostawiają na mężczyznach suchej nitki. Czytelnicy wielu portali domagają się samosądu na mieszkańcach Cienina. Najłagodniejsze wpisy mówią o surowych karach…

– Jakim trzeba być człowiekiem, żeby tak okrutnie traktować zwierzęta? Niektórzy zamiast mózgu mają słomę. To nie może być „dzieło człowieka ” tylko bestii w ludzkiej masce! Brak mi słów… – napisała pani Barbara. Pani Kasia po tej historii uważa, że polskie prawo znowu stanie na wysokości zadania. – Co chwila jest jakiś artykuł, że pocięli psa, otruli kota. Powiesili, utopili.. I co to daje? Gdzie jest prawo? A pani Hanna dodała, że jest bardzo zła. – Jak można coś takiego zrobić?ale nic nie zrobimy w tym kierunku, bo ludzie nie radzą sobie z problemem społecznym, a co dopiero zwierzęta?

Pani Magda skomentowała wyrok jaki mogą otrzymać mężczyźni. – Tak. Dostaną 2 lata, a potem wyjdą na wolność i znowu im wejdzie w drogę jakiś zwierzak i znowu zrobią to samo. Zdaniem pana Krystiana kary za znęcanie się nad zwierzętami są zbyt niskie i dlatego „tacy zwyrodnialcy” czują się bezkarni. Pan Michał stwierdził, że w Polsce nie ma adekwatnej kary do czynu. – Kilka nagłośnionych wyroków, maksymalne kary i bezapelacyjne więzienie i może by coś się zmieniło… Zwierząt tylko żal… – napisał.

Jeden z inetrnautów napisał. – Bestie! Jak można tak potraktować bezbronne zwierzę, przyjaciela człowieka. Biedny piesek. Niech do końca życia słyszą skowyt i szczekanie oraz widok bezbronnego pieska. Przejmujący był też wpis nastoletniej Natki. – Co za człowiek może zrobić taką krzywdę zwierzęciu. Jeśli zwierzęta przeszkadzają w imprezowaniu to mogli go oddać do schroniska, ale żeby takie coś… Szkoda mi jest tego psiaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....