Dietetyk Joanna Zimna organizuje Słupeckie Metamorfozy

Takiej akcji w Słupcy nigdy nie było. Dietetyk Joanna Zimna organizuje Słupeckie Metamorfozy – Odchudzamy Słupczan, w ramach których poszukuje osób do bezpłatnej metamorfozy sylwetki i nie tylko.

Wszystkie osoby które od dziś do 30 listopada zgłoszą się na bezpłatną konsultacje dietetyczną z pomiarami tkanki tłuszczowej i zatrzymanej wody metabolicznej wezmą udział w plebiscycie, w którym zostaną wybrane dwie osoby na całkowicie darmową metamorfozę sylwetki o wartości 1250zł.

Do plebiscytu mogą się zgłaszać kobiety i mężczyźni. Darmowa kuracja będzie trwała 4 miesiące. Osoby z których zostaną wyłonieni kandydaci do darmowej kuracji odchudzającej muszą rozpocząć kuracje do 30 listopada. Wybór 2 osób odbędzie się 14 grudnia. Warunkiem wyboru jest rozpoczęcie kuracji odchudzającej oraz motywacja do zgubienia zbędnych kilogramów. Im wcześniaczej rozpocznie się kurację, tym większe szanse ma kandydat.

Nikt jednak nie jest przegrany, bo każda osoba która do 30 listopada weźmie udział w akcji płaci tylko połowę ceny za pierwszy miesięczny pakiet opieki dietetyka tj; 4 wizyty i diety ubranej w smaczne i proste przepisy. To nie wszystko! Do 30 merca z wszystkich osób, które rozpoczną kuracje odchudzającą i zgubią najwięcej zbędnych kilogramów zostanie wyłoniona jedna do darmowej całościowej metamorfozy o wartości 1000zł. W jej ramach stylista dobierze odpowiednią fryzurę, makijaż i ubranie. Jest zatem o co powalczyć. A więc Akcja Słupeckie Metamorfozy Odchudzamy Słupczan czas start! Rejestracja odbywa się pod nr tel. 504 600 913
Wizyty odbywają się w gabinecie; Przychodnia Medyk, ul. Rotmistrza Witolda Pilickiego 20A Słupca.

Poniżej przedstawiamy metamorfoz pacjentki Anny Kończak, mieszkanki Słupcy. Która jak widać zmieniła się nie do poznania.

46-letnia Anna Kończak w ubiegłym roku wzięła udział w drzwiach otwartych – bezpłatnych konsultacjach dietetycznych organizowanych cyklicznie przez dietetyk Joannę Zimną. Pani Anna zgłaszając się do poradni ważyła 120 kg., przy wzroście 165cm.Wyniki badań świadczyły o otyłości skrajnej, Również stan zdrowia wymagał natychmiastowej interwencji dietetycznej, gdyż pacjentka miała problemy z niedoczynnością tarczycy. tym samym problemy z słabą przemianą materii, co skutkowało szybkim przyrostem masy tłuszczowej.

W trakcie 11 miesięcznej kuracji odchudzającej pacjentka straciła 49kg! Średnio 4,5kg na miesiąc, w tym 34kg tkanki tłuszczowej i 15kg zatrzymanej wody metabolicznej. Co ciekawe,w końcowym etapie kuracji pozwoliło to na noszenie ubrań w wymarzonym rozmiarze 40/42 co daje 15 rozmiarów w dół, gdyż zaczynając odchudzanie pani Ania nosiła rozmiar 55.

Pani Ania w krótkim wywiadzie przedstawia jak przebiegał okres kuracji odchudzającej.

Co spowodowało że Pani zdecydowała się na odchudzanie? To, że zdecydowałam się na odchudzanie to były przede wszystkim ogromne trudności w chodzeniu na wyższe piętra. Ja po prostu w ogóle męczyłam się nawet przy normalnym chodzeniu.

Z czym się Pani najgorzej czuła borykając się z nadwagą? Najgorzej czułam się gdy przechodziłam na szybki chód i gdy musiałam dźwigać ciężar ciała, co było bardzo dla mnie męczące oraz bardzo trudne, gdyż bardzo bolały mnie nogi.

Czy ma Pani jakieś jednostki chorobowe, które wpłynęły na pani nadwagę? Tak, niedoczynność tarczycy.

Czy obowiązki w domu, pracy przeszkadzały Pani w utrzymaniu diety? Obowiązki w pracy i w domu nie przeszkadzały mi w utrzymaniu diety, ponieważ posiłki, które przygotowywałam były proste w przygotowaniu. Zaskoczyło mnie również to, że są smaczne i syte.
Jak zgubienie zbędnych kilogramów zmieniło Pani życie? Zgubienie zbędnych kilogramów sprawiło, że poczułam chęć do życia, że nie jestem zamknięta w swojej skorupie, że mogę sobie kupić ładne ubrania, co przedtem było nie możliwe. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa i do dziś jest mi trudno uwierzyć, że tego dokonałam.

Jakie było wrażenie osób w Pani gronie, że tak dużo Pani schudła? Wiele znajomych, którzy mnie spotykali po dłuższym czasie pytało, jak tego dokonałam, czy się sama odchudzałam, a ja mówiłam że nie, że jestem pod opieką dietetyk Joanny Zimnej, bo sama to bym na pewno nie dała rady. Już niejednokrotnie próbowałam i tylko osłabiałam organizm.

Co mogłaby Pani powiedzieć osobą chcącym się odchudzić, aby nie bały się podjąć walki z zbędnym balastem? Chcę zachęcić, że naprawdę warto zawalczyć o siebie bo zdrowie mamy tylko jedno. Dieta nie jest drastyczna, wręcz przeciwnie. Warto zawalczyć o siebie by móc cieszyć się życiem jak teraz ja!

Również mężczyźni chcą się zmieniać na lepsze. Dowodem na to jest pan Andrzej Radziejewski, który rozpoczynając kuracje odchudzającą ważył 146 kg. Jak zakończył kurację 86 kg razem zgubił 60kg. Pan Andrzej zgłosił się do poradni po zawale, również jego wyniki krwi takie jak cukier, trójglicerydy i cholesterol były w bardzo złym stanie. Po zakończonej kuracji wszystkie wyniki były w normie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *