Śmierć Bielika

Historia bielika znalezionego na skraju lasu pod Lisewem jest tragiczna. Instytucje odpowiedzialne za ochronę tak rzadkich ptaków nie pracowały w weekend, gdy pomocy należało udzielić natychmiast. „Gdybyśmy wiedzieli, że tak będzie, bielika byśmy próbowali ratować sami — byśmy go nakarmili, napoili. Był uległy, nie stanowił zagrożenia, ale są osoby odpowiedzialne za ochronę takich ptaków. Niestety był weekend — nieszczęśliwy czas dla rannych bądź chorych zwierząt. W poniedziałek ktoś zaczął się zajmować. We wtorek po południu było już jednak po wszystkim — dowiedzieliśmy się, że bielik jest już po sekcji. Wstępne wyniki mówiły, że miał bardzo silnie uszkodzoną wątrobę. Prawdopodobnie mógł zjeść zatrute mięso, które rolnicy wyrzucają przeciwko lisom i gryzoniom.” – mówi lekarz weterynarii Ryszard Paluszkiewicz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....