Wicedyrektor wytoczyła proces o zniesławienie

Nadal iskrzy między prezesem Zarządu Oddziału Gminnego ZNP w Orchowie- Marią Wietrzykowską, a dyrekcją Zespołu Szkolno- Przedszkolnego w Orchowie. Wszystko zaczęło się od rzekomo krytycznie wypowiedzianej opinii o Związku, którą miała publicznie wyrazić wicedyrektor orchowskiej placówki Joanna Chalińska, w związku z sytuacją dotyczącą obniżenia wysokości dodatku mieszkaniowego nauczycielom. Maria Wietrzykowska złożyła na nią oficjalną skargę, a w tej chwili sprawy wyglądają tak, że to ona została pozwana do sądu…

Od dłuższego czasu w gminie Orchowo gorąco jest w sprawie wysokości dodatków, które przyznawane są nauczycielom, a wszystko swój początek ma w dyskusji nad dodatkiem mieszkaniowym. Do rady gminy trafił projekt uchwały, który dość radykalnie miałby je obniżyć. W związku z zaistniałą sytuacją, wicedyrektor Chalińska miała rzekomo namawiać nauczycieli do uczestniczenia w Sesji Rady Gminy Orchowo, na której planowano tę uchwałę rozpatrywać.

Miała przy tym użyć określeń – ,,związek zawodowy wypiął się d… na nauczycieli”, ,,związek nie broni praw wszystkich pracowników, tylko jest zainteresowany ochroną dla wybranych jej członków” i ,,kto nie idzie na sesję, to sprzyja wójtowi”.

Związek składa skargę
W marcu do dyrektor ZSP w Orchowie – Elżbiety Gonickiej wpłynęła skarga na jej zastępcę, w której prezes ZO ZNP Maria Wietrzykowska opisuje powyższą sytuację

– ,,Prezes Oddziału ZNP w Orchowie składa skargę na wicedyrektor ZSP w Orchowie p. Joannę Chalińską w związku z publicznymi, negatywnymi wypowiedziami pod adresem ZNP w Orchowie, wyrażonymi 26 lutego 2016 roku w gronie nauczycieli naszej szkoły. W swych wypowiedziach wicedyrektor stwierdziła, że : ,,związek zawodowy wypiął się d… na nauczycieli”, ,,związek nie broni praw wszystkich pracowników, tylko jest zainteresowany ochroną dla wybranych jej członków”. To subiektywne wyznanie wyrażone przez osobę zajmującą wysokie stanowisko w szkole godzi w dobre imię Związku Zawodowego, który reprezentuję. Nasuwa też wątpliwość zrzeszonym w Związku pracownikom potrzeby przynależności do Związku. Dodam, że ZNP w naszej szkole liczy 16 osób, a wicedyrektor była jego członkiem do 31 grudnia 2015r. Złośliwości pod adresem Związku były wyrażone przez panią wicedyrektor po sesji Rady Gminy w Orchowie, która odbyła się 25 lutego 2016r. Wtedy to miały być podjęte przez radnych decyzje w sprawie wprowadzenia nowego regulaminu przyznawania i wypłacania dodatków socjalnych nauczycielom zatrudnionym w placówkach oświatowych prowadzonych przez Gminę Orchowo” – pisze w oficjalnej skardze prezes ZO ZNP w Orchowie Maria Wietrzykowska.

Pismo o takiej samej treści trafiło również do wójta i rady gminy w Orchowie oraz Zarządu Okręgu ZNP Konin i Kuratorium Oświaty w Poznaniu. Prezes Wietrzykowska prosiła w nim o zmianę stanowiska zajmowanego przez wicedyrektor Chalińską wobec Związków Zawodowych i publiczne przeprosiny członków zarządu ZNP.

Konfrontacja nie potwierdziła…
Sprawa oczywiście nabrała rozpędu. Dyrektor ZSP w Orchowie, Elżbieta Gonicka przeprowadziła konfrontację oraz rozmowy z nauczycielami i wicedyrektor Joanną Chalińską, o czym drogą oficjalną poinformowała składającą skargę prezes Marię Wietrzykowską.

,,Stwierdzam, iż stawiane w skardze zarzuty są bezpodstawne. Sporządziła Pani skargę na podstawie zasłyszanych plotek, nie posiadając dowodów, potwierdzających ich prawdziwość. Jednocześnie informuję, że normalną drogą służbową, jak i też dobrym zwyczajem jest, aby wobec jakichkolwiek uwag i zastrzeżeń dotyczących pracy i zachowania podległych mi pracowników była rozmowa w gabinecie dyrektora. Jestem zawsze do dyspozycji w sprawach szkoły, tj. uczniów, rodziców i nauczycieli. Sposób postępowania polegający na rozpowszechnianiu negatywnych informacji dotyczących jakichkolwiek aspektów działania ZSP w Orchowie bez ich wstępnego wyjaśnienia w pierwszej kolejności ze mną, jako osobą odpowiedzialną za jego właściwe funkcjonowanie, uważam za niestosowny, nieprofesjonalny i nie służący dobremu wizerunkowi i opinii o szkole, o co my wszyscy jej pracownicy jesteśmy zobowiązani szczególnie zabiegać” – napisała dyr. Gonicka, dodając że szum, który powstał wokół skargi z pewnością nie służy budowaniu właściwej atmosfery w pracy i godzi w dobre imię placówki.

Słowo d… jednak nie padło- będzie proces
Wokół sprawy zrobił się szum. Najwięcej kontrowersji budziła kwestia, czy wicedyrektor rzeczywiście użyła określenia, że związek d… wypiął się na nauczycieli. Sama skarżąca, czyli prezes ZO ZNP przestała być tego chyba pewna, ponieważ do dyrekcji orchowskiej szkoły, wójta, rady gminy, Zarządu Okręgu ZNP w Koninie i Kuratorium Oświaty w Poznaniu wpłynęło jej pismo o następującej treści

– ,,Proszę o wykreślenie słów pani wicedyrektor Joanny Chalińskiej ,,związek zawodowy wypiął się d… na nauczycieli” ze skargi złożonej w 1 marca 2016r., i nie odnoszenie się do wyżej wymienionego cytatu. Pozostała część skargi nie ulega zmianie”.

Choć prezes Wietrzykowska wycofała się z jednego z zarzutów, to mimo wszystko sprawy to nie zakończyło. O całej sytuacji było w całej gminie tak głośno, że wicedyrektor Joanna Chalińska uznała, że naruszono w ten sposób jej dobre imię i pozwała prezes związków zawodowych do sądu o zniesławienie.

Wymiana korespondencji trwa…
Choć prezes Maria Wietrzykowska wycofała się z oskarżenia o użycie słowa d…, to mimo wszystko nadal podtrzymuje pozostałą część skargi, a między nią i dyrektor Elżbietą Gonicką trwa wymiana korespondencji. Zarząd Oddziału ZNP w Orchowie odpowiedź, którą udzieliła dyrektor orchowskiej placówki na oficjalną skargę uważa za niezadowalającą. Prezes Wietrzykowska wystosowała kolejne pismo, w której pisze min., że ,,przytaczane cytaty z wypowiedzi Pani Joanny Chalińskiej nie są zredagowane na podstawie plotek, lecz faktów”.

Dodaje także, że słowa o tym, że nauczyciele, którzy nie pójdą na opisywaną powyżej sesję rady gminy uznani zostaną za sprzymierzeńców wójta skierowane były bezpośrednio do niej. W odpowiedzi dyrektor Gonicka napisała, że stwierdzić musi, iż ,,w związku z kolejnym Pani pismem rozesłanym do instytucji zewnętrznych, nie przyjęła Pani do wiadomości albo nie rozumie, jaka jest droga służbowa odnośnie skargi dotyczących pracowników podległej mi instytucji i że takie sprawy należy w pierwszej kolejności wyjaśnić bezpośrednio z dyrektorem szkoły. Po wcześniejszym zwróceniu na to uwagi mogę jedynie odebrać Pani obecne działania jako brak dobrej woli lub celowe działania ZO ZNP w Orchowie na niekorzyść ZSP w Orchowie, w której to instytucji Pani pracuje na stanowisku nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej”.

Poinformowała w nim również, że przeprowadziła rozmowę z wicedyrektor, a ona zaprzeczyła, że użyła określenia ,,kto nie idzie na sesję, to sprzyja wójtowi”. ,,Na zakończenie informuję, że po konfrontacji i wszystkich wyjaśnieniach uważam sprawę za zakończoną. Zarzuty, które mogłyby być jakimkolwiek powodem podjęcia przeze mnie działań dyscyplinujących, w stosunku do Pani Joanny Chalińskiej nie potwierdziły się i dodatkowo po konfrontacji w gronie nauczycieli, sama je Pani wycofała” – podsumowuje w ostatni piśmie, które trafiło ponownie również do wiadomości do włodarzy gminnych i wyższych szczebli ZNP oraz kuratorium, dyrektor Elżbieta Gonicka.

•••

Sprawa na dzień dzisiejszy wygląda tak, że nauczycielka, która miała rzekomo słyszeć, iż Joanna Chalińska użyła określenia ,,związek zawodowy wypiął się d… na nauczycieli” zaprzecza temu, a to otworzyło wicedyrektor orchowskiej placówki drogę do wytoczenia prezes ZO ZNP Marii Wietrzykowskiej procesu o zniesławienie. Jeśli wcześniej nie dojdzie zatem do ugody, to panie wkrótce spotkają się w sądzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....