Robotnicy po sobie nie posprzątali

Obcięte gałęzie pod drzewami są widoczne na całej długości wsi.
Obcięte gałęzie pod drzewami są widoczne na całej długości wsi.

Przejeżdżając przez wieś Bobrowo (gmina Golina) rzuca się w oczy bałagan zostawiony przez robotników, którzy robili „porządek” przy wycinaniu nadmiaru gałęzi na przydrożnych drzewach. Cała ich robota poszła na marne, czy nie lepiej było te gałęzie zostawić na drzewach?

Jeden z mieszkańców tej wsi poprosił o opisanie sprawy, ponieważ sam nie wie jak by mógł poradzić sobie z tym bałaganem. Jak mówił: „Przyjechali kiedyś robotnicy, pościnali po kilka gałęzi z drzew, postali trochę i pojechali. Gałęzie ułożone są przy każdym drzewie, a powinny przecież być od razu zabrane.

Nie wiem kto tym rządzi, przecież mieszkańcy zbierać tego nie będą nawet jako chrust, bo wszystko mokre. No i nie wiemy czy nam wolno. Taka wieś przejezdna a porządku nie umieli zrobić. Chciałbym się zwrócić z miłą prośbą do tych, którzy porządek powinni zrobić, że na nich czekamy. Cała wieś chyba by się pod tym podpisała.”

Dołączamy się do prośby anonimowego mieszkańca Bobrowa, którego spotkaliśmy na targowisku w Golinie. Cieszy nas interwencyjna postawa takich mieszkańców, którzy chcą zwrócić uwagę na niedogodności z jakimi spotykają się, po źle wykonanej pracy robotników. Obcinanie gałęzi ma zazwyczaj charakter pielęgnacji drzew.

W tym wypadku w niektórych miejscach zastanawiają znikome ilości gałęzi. Z całą pewnością roboty te były bardziej korzystne niż obcinanie drzew na tak zwaną „pałę”. Jednak nie można pochwalić w tym wypadku robotników, którzy mimo wszystko za sobą nie posprzątali. „Mam nadzieję, że chociaż po tak bezimiennej mojej interwencji w gazecie ktoś wreszcie to posprząta.

Nie dość, że na wsi niewiele się dzieje, nie mamy czym się pochwalić, to jeszcze bałagan na całej długości. Nie taka powinna być wizytówka Bobrowa.” – kończy krótką rozmowę z nami mieszkaniec Bobrowa.

  • at 15:10
    Permalink

    jeszcze nie widziałam, żeby jakiś robotnik posprzątał po sobie ;p

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

....